Marzec 2026
Wstępniak:
Drodzy Bracia i Siostry!
IV Niedziela Wielkiego Postu, nazywana „Laetare”, jest niedzielą radości. W połowie wielkopostnej drogi Kościół przypomina nam, że zbliża się już radość Świąt Wielkanocnych. Ta nadzieja rozświetla czas pokuty i zachęca nas, aby jeszcze gorliwiej otwierać serca na Boga oraz podejmować trud nawrócenia.
Wielki Post jest szczególnym czasem powrotu do źródła – do modlitwy, słowa Bożego i życia sakramentalnego. Wpatrując się w Chrystusa, który oddaje za nas swoje życie, uczymy się na nowo miłości, pokory i zaufania Bogu.
Zapraszamy Was serdecznie do wspólnej modlitwy i udziału w nabożeństwach wielkopostnych. Przed nami także ważne dni w liturgii Kościoła: uroczystość św. Józefa – opiekuna Świętej Rodziny i patrona naszych rodzin – oraz uroczystość Zwiastowania Pańskiego, która przypomina nam o wielkim darze życia i zachęca do podjęcia duchowej adopcji dzieci nienarodzonych.
W sposób szczególny zapraszamy do udziału w Nocnej Drodze Krzyżowej, która odbędzie się 27 marca i rozpocznie się Mszą św. o godz. 18.00. Następnego dnia, 28 marca o godz. 15.00, przejdziemy Drogą Krzyżową ulicami naszej miejscowości, udając się tradycyjnie sprzed kościoła do miejsca upamiętniającego dom bł. ks. Michała Rapacza. Niech ten wspólny czas modlitwy pomoże nam jeszcze głębiej przeżyć tajemnicę miłości Chrystusa.
Zachęcamy także do sięgania po Pismo Święte i wartościowe lektury duchowe. Mamy nadzieję, że również nasza gazetka stanie się małą pomocą w przeżywaniu tego świętego czasu.
Niech nadchodzące dni prowadzą nas ku radości Świętego Triduum – tajemnicy Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Pana Jezusa. Niech Chrystus będzie źródłem pokoju Waszych serc, siły w codziennych obowiązkach, pociechy w trudnościach i nadziei życia wiecznego.
Na czas dalszej drogi wielkopostnej niech Wamwszystkim Bóg błogosławi.
Redakcja wraz ze Wspólnotą Braci Kapucynów
Z archiwum
Echo Tenczyna, maj 2020 r.
Kapliczka Matki Bożej od Zimnej Wody

W maju cała Polska rozmodlona śpiewa Matce Bożej w kościołach, przy krzyżach i kapliczkach przydrożnych wezwania litanijne z nieustanną prośbą: Módl się za nami! W Tenczynie też rozbrzmiewają wezwania loretańskie. W maju przy kapliczkach można spotkać gromady modlących się sąsiadów. Szczególnym miejscem do przeżywania modlitwy jest leśna polana u Zimnej Wody na roli Potok. Jest to taki plenerowy kościół. Powstał z inicjatywy Jana Jurkiewicza (1938-2011 r.) przy wsparciu żony Ewy i rodziny. Dzięki pomocy sąsiadów i ludzi dobrej woli, którzy wspierali projekty Jana, powstało miejsce, w którym można porozmawiać z Panem Bogiem i Jego Matką. Głos do Boga wzmocniony jest szemraniem górskiego potoku, szumem drzew i śpiewem ptaków. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jest tu piękna kamienna kapliczka Matki Bożej Licheńskiej, figurka Chrystusa Frasobliwego, stacje drogi krzyżowej, kapliczka z wizerunkiem Chrystusa Zmartwychwstałego i altanka z polowym ołtarzem, który może być schronieniem przed deszczem i miejscem odpoczynku dla wędrujących.
Pierwsza na polanie pojawiła się figurka Matki Bożej Licheńskiej, którą żona Ewa przywiozła z pielgrzymki do Lichenia. Pierwotnie Jej domkiem była mała skrzynka umieszczona na metalowym słupie. Kilka lat później pani Ewa przywiozła większą figurę Matki Bożej i gospodarze postanowili wybudować dla Niej okazalszą, kamienną kapliczkę. Jest ona prostą zwężającą się ku górze bryłą z zachodzącym łukowo na siebie kamiennym daszkiem. Kamienie daszku okute są blachą. Na dachu umieszczony jest kamienny krzyż. Pod daszkiem znajduje się wnęka, w której – w oszklonej gablocie – umieszczona jest Matka Boża Licheńska. W dolnej części widoczna jest tabliczka wotywna o treści Matka Boska od Zimnej Wody 1999 r. Kapliczkę w 2002 r. poświęcił ówczesny proboszcz br. Andrzej Bochyński.
W 2006 r. powstała następna kapliczka – Chrystusa Frasobliwego. Na prostopadłościennej bryle ułożonej z kamienia posadowiona jest metalowa oszklona skrzynka. Kapliczka przykryta jest czterospadowym daszkiem, który wieńczy metalowy krzyż. W gablocie umieszczony jest wyrzeźbiony w drewnie Chrystus Frasobliwy. Rzeźbę wykonał artysta Andrzej Szczepaniec. W pracach kamieniarskich gospodarzy wspierali miejscowi fachowcy. Widoczne jest to w staranności wykonanych prac. Sąsiedzi byli również pomocni przy przewożeniu materiałów i pracach ziemnych. Wspierali gospodarzy robocizną i materiałami budowlanymi.
W maju 2008 r. proboszcz br. Zdzisław Weissbrot poświęcił zbudowaną tu Drogę Krzyżową. Poszczególne stacje są betonowymi słupkami osadzonymi w ziemi. W szerszym, środkowym segmencie umieszczone są ryciny, obrazujące wydarzenia Drogi Krzyżowej Pana Jezusa, wykonane na granitowych płytach. Nad rycinami znajdują się numery stacji i małe ciemne krzyże. Każda stacja nakryta jest dwuspadowym daszkiem. Droga krzyżowa rozmieszczona jest wkoło granicy parceli, zamykając ją wkoło powstałego polowego ołtarza. Jest tu jeszcze dodatkowa stacja – z ryciną Chrystusa Zmartwychwstałego. Wyrażając wdzięczność za akt poświęcenia drogi krzyżowej, gospodarz terenu podziękował wszystkim, którzy wsparli jego projekt finansowo i organizacyjnie. Była to długa lista mieszkańców Tenczyna. Zachęcił do odwiedzania tego miejsca sławami: Każdy może tu przychodzić o każdej porze dnia i roku, po prostu czynne całą dobę.
W czerwcu 2011 r. pierwszy raz Eucharystia sprawowana była w nowo wybudowanej altanie, wyposażonej w solidny kamienny ołtarz do sprawowania mszy świętej niezależnie od warunków atmosferycznych. Jednym słowem, mamy w Tenczynie takie urokliwe miejsce – leśny kościół. Po śmierci kustosza o miejsce dbają dzieci i wnuki. Każdy, kto odwiedza to miejsce, jest dla nich miłym gościem. Cieszą się z każdych odwiedzin i każdej modlitwy, która płynie z tego miejsca do Boga. Sami, widząc siłę modlitwy płynącej na nich z tego miejsca, chętnie tu przychodzą. Doglądają, sprzątają, aby w godnej scenerii można się było pomodlić i odpocząć.
Zachęceni słowami Jana Jurkiewicza: Bądź nam zawsze, Matko, przy tej Zimnej Wodzie. Będziem Cię odwiedzać i przy niepogodzie – odwiedzajmy polanę u Zimnej Wody. Myślę, że każdy, kto zostawił tu małą cząstkę swojego serca, chętnie będzie powracał w to miejsce, gdzie od 18 lat raz w roku sprawowana jest Msza Święta. Można tu, jak w piosence Marka Grechuty: usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu, pozbierać myśli z tych nieposkładanych, odnaleźć nagle radość i nadzieję.



