W Tenczynie odradza się stara tradycja i w okrasie Bożego Narodzenia można spotkać wiele grup kolędników. Młodzież wiele czasu i serca poświęca, aby ten zwyczaj kultywować i wnosić radość w życie mieszkańców naszej wioski.
„Kolędnicy w tradycji polskiej to grupy młodzieży chodzące od domu do domu z życzeniami w okresie bożonarodzeniowym. Śpiewali oni kolędy i otrzymywali w zamian „kolędę”, czyli dar obrzędowy. Młodzież przygotowywała się do „chodzenia po kolędzie” przez okres adwentu – robiła gwiazdy, strugała kozy, wykonywała ubiory kolędników oraz uczyła się tekstów.
W dniu św. Szczepana, Nowego Roku w wielu wsiach rozpowszechniony był zwyczaj chodzenia po kolędzie z żywymi zwierzętami: kozą, owcą, koniem, baranem, byczkiem. Do chodzenia „na szczęście” wybierano dobrze utrzymane zwierzę, które przystrajano w różnokolorowe wstążki. Gdy zwierzę nabrudziło w izbie, to mówiono, że będzie w gospodarstwie szczęście przez cały rok.
Kolędnicy chodzili z maszkarami, np.: kozą, konikiem, bocianem, niekiedy był też niedźwiedź. Najbardziej rozpowszechnionym obrzędem kolędniczym było chodzenie po domach chłopców z gwiazdą (od św. Szczepana do Trzech Króli). Gwiazdy noszone przez kolędników były bardzo różne. Posiadały pięć, osiem, szesnaście, a nawet dwadzieścia cztery ramiona, przymocowane do obręczy ze starego sita i oklejane różnobarwnym papierem. Bardziej ozdobne gwiazdy miały ramiona rozmieszczone w dwóch rzędach i wzbogacone były pomponami z bibuły. Na gwiazdach bardzo często nalepiano wycinanki, przedstawiające scenę narodzenia Pana Jezusa w stajence betlejemskiej. Gwiazda była osadzona na drążku, wokół którego się obracała przez poruszanie ręką. Wewnątrz oświetlona była świeczką”.
(tekst za: Polonijne Centrum Nauczycielskie)
Obecnie zwyczaj chodzenia z gwiazdą praktykowany jest w wielu wioskach. Obok kolędników, chodzących z żywymi zwierzętami, z maszkarami, gwiazdą, szopką, Herodem, w okresie Bożego Narodzenia wędrują po wsiach grupy dziewcząt i chłopców, którzy śpiewają tylko kolędy lub składają życzenia.




